25 maja
uczniowie Zespołu Szkół Nr 2 zainicjowali akcję pomocy powodzianom. „Nie
możemy być obojętni, tam są nasi koledzy, ich rodziny, musimy zorganizować
pomoc, musimy coś zrobić. Zostało zniszczone wszystko, utonęły zwierzęta”.
Mówiła zrozpaczona Karolina Gajewska uczennica klasy II c LO.
Natychmiast powstał spontaniczny sztab pomocy, zgłosiło się 18 chętnych
wolontariuszy. Informacja popłynęła do wszystkich klas. Do godziny 1500
, mieliśmy chętnych do pracy 60 uczniów, 15 chłopców zdeklarowało chęć pomocy
przy umacnianiu wałów. Większość ochotników zgłosiła gotowość do kwestowania na
terenie miasta, sortowania darów.
Razem z
panią pedagog M. Matuszkiewicz. próbowałyśmy skoordynować działania
młodzieży” – dodaje dyrektor „REJA” M. Siejewicz.
Pomocy
udzielił MOPS w Kraśniku - tam otrzymaliśmy zezwolenie na zbiórkę publiczną
darów dla powodzian w kraśnickich supermarketach i prywatnych sklepach. Każdy z
wolontariuszy otrzymał oficjalny identyfikator, który uwiarygodnił akcję.
Pierwsza
część akcji zostanie posumowana w poniedziałek 7.06.2010r, ale dary zbieramy
nadal, przed końcem roku szkolnego ogłosimy kolejny tydzień pomocy powodzianom
(od 14 do 20.06.2010r.)
Uczniowie
pracowali:
przy
zbiórce darów w sklepach,
kwestowali w szkole (datki pieniężne),
segregowali, zliczali i opisywali dary,
rozwozili
dary
15
chłopców przez 5 dni pracowało z Ochotniczą Strażą Pożarną w Trzydniku na
wałach w Świeciechowie
Rzeczywiście
jak napisał Kurier "REJ" nakręcił spirale pomocy. Ze szkołą skontaktował
się zaprzyjaźniony Zespół Szkół Łączności w Poznaniu - Dyrektor Jerzy Małecki
jest gotowy przyjąć 50 dzieci z terenów powodzi na 10 dniowe kolonie do
Poznania w sierpniu, firma Centrum Szkoleniowe A - Z z Warszawy gotowa jest
opłacić pobyt dla 5 uczniów w górach w Korbielowie, Fabryka garnków i
naczyń emaliowanych Emalia - Olkusz S.A przesyła do "REJA" w przyszłą środę
transport naczyń kuchennych.
Serdecznie
dziękujemy wszystkim kraśniczanom za okazane serce i dary dla powodzian.
Poniżej treść listu z Centrum
Szkoleniowego A-Z:
Witam, pani Dyrektor
z wielką przyjemnością - zresztą zgodnie z wcześniejszą deklaracją - przyłączę
się do pomocy, jaką niesiecie ludziom dotkniętym tym wielkim nieszczęściem.
Nie ukrywam, że ze względu na odległość, najłatwiej byłoby mi wpłacić pieniądze.
Poproszę zatem o nr konta, na które mogłabym dokonać przelewu.
Ponadto spróbuję pomagać, informując o Waszej akcji różne osoby, które mogłyby
się do niej dołączyć.
serdecznie pozdrawiam i podziwiam
Marzena Roth
Centrum Szkoleniowe A-Z